Moena i okolice

Wszystko jest ulotne, i chyba nie ma nic bardziej ulotnego niż moja pamięć 😉 Dlatego parę słów na temat stoków w okolicach Moeny – miejscowość i gmina we Włoszech, w regionie Trydent-Górna Adyga, w prowincji Trydent – Val di Fassa, we włoskich Dolomitach.

Nie jest to bardzo popularna miejscowość narciarska dla Polaków – i to dla wielu jest jej wielka zaleta. Największym minusem jest brak… stoków. Pewnie dla wielu osób to problem, ponieważ trzeba dojeżdżać codziennie gdzieś by pozjeżdżać. Ale, ale to również jest jednocześnie największy plus Moeny – okolica obfituje w różne miejsca, w odległości do ok. 30 minut autem, gdzie można poszaleć na stokach. Jeszcze jedna uwaga, dotycząca warunków śniegowych – w tym regionie jest gorzej ze śniegiem niż w wysokich Alpach, jednak stoki są przygotowane i w całości zaśnieżone, nawet gdy wokoło jest bezśnieżnie.

Krótki przegląd miejscowości w okolicy:
– Carezza 4/10 – zróżnicowane stoki, do szybkiego zjeżdżenia, dziwnie prowadzone np czarna przechodzaca w niebieska. Nie polecam, drogo,
– Pampeago (Predazzo) 5/10 – największa wada to krótkie stoki, stara infrastruktura, naprawdę wymagajaca czarna trasa z Pala di Santa,
– Cavalese – 7/10 – gondolki, długie trasy, niebieskie lekko wymagajace dla poczatkujacych, czerwone bardzo fajne, szybkie a czarne średnio trudne ale za to Olimpia I i II o długości 4,7 km już daje mocno w nogi. Wisienka na torcie to podświetlona Olimpia III – łatwa czerwona ale szybka do samego dołu. Na stoki można wyruszyć z 2 miejsc – z samego Calalese i wtedy przejedziemy gondolą nad doliną jak na zdjęciu poniżej, lub z drugiej stacji gondoli – ruszanie z tamtąd ma ten plus, że startuje się od razu nad stokami a po drugie parking tam jest dużo większy i nie ma problemu z zaparkowaniem (widać go na zdjęciu – wjazd prosto z drogi krajowej przecinającej dolinę).

Zdjęcia z końcówki grudnia 2018

Przejazd kolejką w Cavalese – na takiej wysokości przelatywał amerykański myśliwiec i uderzył w gondolę
Podświetlony stok Olimpia III

Alpe Lucia – jest kompleksem najbliżej Moeny dlatego nie dziwią tłumy, gdyż trasy niebieskie idealne do nauki, długie, szkółek zatrzęsienie, nasłonecznione, bardzo wcześnie zamykany wyciąg pozwalający przejechać na drugą stronę góry (gondola od Moeny). 5/10

Passo San Pellegrino – wygląda niepozornie, ale jest zróżnicowany, lewa strona z orczykami i krzesełkami (niebieskie + łatwe czerwone), średnio długie. Jednak po przejeździe przez mostek trafiamy do obłędnej gondoli na 100 osób jak z filmu Tylko dla orłów. Ze szczytu zjazd na sam dół, tylko czerwień przeplata się z czarnym 🏂 do tego całe zagłębie krzesełek, którymi można dojechać aż do Alpe Lucia. 8/10

Piękny zachód słońca – w grudniu szybko zapad zmrok także w okolicach San Pellegrino
Piękne niebo nad Moeną

Dodaj komentarz