PRYWatnie

Trochę o tym co lubię najbardziej a jest tego bardzo dużo 🙂

Oczywiście będzie to banał nad banały, ale moja rodzina jest dla mnie najważniejsza, dlatego też staram się byśmy wspólnie spędzali jak najwięcej czasu (bo nie wiadomo, kiedy w końcu im się znudzę ;-))

Obecnie mieszkamy w Brukseli – to tak dla uproszczenia, ponieważ wybraliśmy przylegającą gminę, gdzie jest dużo ciszej i spokojniej niż w aglomeracji. Gmina gdzie żyjemy, jest oficjalnie flamandzka, ale ze względu na przewagę osób francusko-języcznych, oba języki są używane w urzędach, szkołach i sklepach. Plan jest taki by poznawać, zobaczyć co jest w około. A okazuje się, że jest tego całkiem sporo. Belgia mimo, że leży tak blisko, często się o niej mówi, to w zasadzie prawie nic o niej nie wiemy jako Polacy – takie mam wrażenie. Dlatego podczas swojego blogowania będę przybliżał Belgię (i nie tylko) – pozwiedzamy razem.

Będzie na pewno o podróżowaniu, zwiedzaniu, poznawaniu, jeżdżeniu rowerem, bieganiu, samolotach, samochodach, sportach wodnych jak windsurfing czy żeglarstwo. W sumie to sam jeszcze nie wiem… zapraszam na do BLOGowiska!

[wd_hustle_ss id=”podziel-się”]