Stephen King Mroczna wieża cz.2 Powołanie trójki

Czytam dalej. Początek w stylu Hirchcoca, czyli dużo akcji a potem coraz wiecej (niechcę powtarzać tego o trzęsieniu ziemi..). Autor dosyć szybko przerzucił akcję do współczesnosci (jeśli można to tak nazwać), co mnie wcale nie zachwyciło a wręcz czytało się to dziwnie. Polubiłem i zagościłem się w świecie Rolanda, mimo, że jest on postapokaliptyczną wersją … Czytaj dalej Stephen King Mroczna wieża cz.2 Powołanie trójki