Toulouse – gdzie rodzą się potwory

Mniej znany region Francji a jakże przepiękny i do tego świetnie rozwinięty – Oksytania. Oferuje w zasadzie wszystko co mi potrzebne do życia – z jednej strony ośrodek akademicki i kulturalny, z drugiej rozwinięty przemysł lotniczy i astronautyczny, gdzie produkuje się największe pasażerskie samoloty czyli Airbusy 380. Leciałem, więc wiem o czym mowa. I to nawet miałem miejscówkę na 2 poziomie 🙂 ale, ale wracając do Francji i Oksytanii. Na południu jest Może Śródziemne ze świetnym spotem windsurfingowym w okolicach Perpignan (tak przy samej granicy z Hiszpanią) a jak potrzeba pośmigać na nartach to białe szczyty (w kwietniu jak byliśmy) było widać z samej Tuluzy, tak szczyty Pirenejów.
Głównym powodem wizyty w Tuluzie był jednak tytułowy potwór czyli Airbus 380, który jest produkowany w zakładach tej firmy, gdzie jest też siedziba tego międzynarodowgo koncernu (Francusko-Niemiecko-Angielsko-Hiszpańskiego). Większość zdjęć jest z wycieczki po lotnisku fabrycznym, gdzie można zobaczyć samoloty w końcowej fazie produkcji oraz takie które są przygotowywane do oddania zamawiającemu czy też przechodzą ostatnie testy.
Muszę się przyznać, że nie do końca było można robić zdjęcia tym samolotom – myślę, że jednak nie z powodu jakiejś tajemnicy, tylko po to, by grupa koncetrowała się na oglądaniu a nie obsłudze aparatów. Mnie nie udało się powstrzymać by nie zrobić kilku fotek. Na końcu jest najważniejsza fotka, czyli hala produkcyjna Airbusa 380. Na zdjeciu widać 3 samoloty, pierwszy robiony jest dla muzeum Airbusa a pozostałe dla największego i obecnie już jedynego klienta czyli Emirates. Obecnie robiona jest ostatnia partia maszyn. I nie będzie już więcej produkowana ta wspaniała maszyna. 500 ton – tyle waży samolot, zatankowany z kompletem pasażerów. Obecne konfiguracje pozwalają przewieść niespełna pół tysiąca ludzi (a gdyby ustawić same fotele jak w tanich liniach to weszłoby ponad 800). Kolejna królowa przestworzy odchodzi do historii. Na jednym ze zdjęć można wypatrzyć Bielugę, czyli airbusa transportowego, ktory został specjalnie skonstruowany by dowozić podzespoły potrzebne do budowy A380. Po południu mieliśmy również niecodzienny widok (dla nas na pewno) latającego w koło testowego A380.
Zwiedzanie fabryki bylo pierwszą częścią wycieczki po fabryce i muzeum
https://www.toulouse-visit.com/let-s-visit-airbus/blagnac/pcumid031fs00038 ale o reszcie kiedyś indziej…


Dodaj komentarz